Finałowy koncert obchodów Bitwy pod Grunwaldem. B. Perry w Ostródzie
"Nasza muzyka z pewnością jest "uduchowiona", ale nie ma w niej Boga, religii czy jakiejkolwiek zinstytucjonalizowanej formy wyrażania wiary. Pod tym względem pokazuje ona w istocie nasze własne przekonania." [Brendan Perry] 
Foto: Tomasz Wilary
Gdzie? Kto?
W ubiegłą niedzielÄ™ fani Dead Can Dance stawili siÄ™ licznie na koncercie wokalisty tego zespoÅ‚u, który tym razem wystÄ…piÅ‚ „solo" wraz ze swoim nowym zespoÅ‚em promujÄ…c swój najnowszy album „Arka". OczywiÅ›cie redakcja Gazety ÅšwiÄ™tojaÅ„skiej uczestniczyÅ‚a w tym apokaliptycznym przedstawieniu. Klimat byÅ‚ bardzo spokojny, niemal doniosÅ‚y - widać, że miastu Ostróda zależaÅ‚o, aby miÄ™dzynarodowa publiczność wyjechaÅ‚a z koncertu zadowolona. Na mnie szczególne wrażenie zrobiÅ‚o samo miasto Ostróda, poÅ‚ożone nad malowniczym jeziorem na Zachodnich Mazurach, z wieloma zabytkami (w ten sam weekend niedaleko zgromadziÅ‚o siÄ™ przecież 100 tysiÄ™cy gawiedzi chcÄ…cych powspominać zwyciÄ™skÄ… bitwÄ™ pod Grunwaldem - ok. 35 km na poÅ‚udnie od Ostródy). Mi udaÅ‚o siÄ™ nocować w ostródzkiej marinie, gdyż koncert skoÅ„czyÅ‚ siÄ™ okoÅ‚o póÅ‚nocy.

Foto: Tomasz Wilary
Co siÄ™ nie podobaÅ‚o? Lekkie opóźnienie w zwiÄ…zku z przeciÄ…ganÄ… nieco próbÄ… B. Perrego wpÅ‚ynęło nieco na dyskomfort oczekujÄ…cych fanów. Jednak muzyka, która nastÄ…piÅ‚a po wystÄ™pie dwóch (nie wiadomo, czy planowanych supportów) podbiÅ‚a serca wszystkich. Koncert okreÅ›lić można jedynie w kategoriach genialny. Mistrz wystÄ…piÅ‚ po raz trzeci i ostatni w Polsce (w czasie tej trasy) wraz z zespoÅ‚em, z którym dokonaÅ‚ arcytrudnej sztuki. Wiadomo, że fani oczekujÄ… tylko od niego arcymistrzowskich dzieÅ‚ typu Dead Can Dance. Niestety B. Perry nie wystÄ™puje już z LisÄ… Gerrard. Jednak jego nowa pÅ‚yta ‘Ark" nie odbiega od najlepszych dokonaÅ„ Dead Can Dance. To nie tylko moje zdanie, ale również innych wieloletnich fanów

Foto: Tomasz Wilary
Z poczÄ…tku wydawaÅ‚o mi siÄ™, że nagÅ‚oÅ›nienie jest nieco zbyt mocne na maÅ‚y dziedziniec zamku. W czasie próby sÅ‚ychać ich byÅ‚o niemal w caÅ‚ej Ostródzie. Osoby, które spotykaÅ‚em przed koncertem, pytaÅ‚y kto zacz ma wystÄ…pić tego wieczoru? Z uÅ›miechem odpowiadaÅ‚em niedowiarkom, że to sam wokalista legendarnej grupy Dead Can Dance. Prawie nikt mi nie wierzyÅ‚, że do tego maÅ‚ego, acz bardzo urokliwego miasta, znanego gÅ‚ównie dziÄ™ki sierpniowemu festiwalowi reggae, dotrzeć ma gwiazda, która w Polsce goÅ›ci tym razem tylko w Warszawie i Poznaniu. Ranga tego wydarzenia jest naprawdÄ™ wysoka i należą siÄ™ szczególne wyrazy szacunku burmistrzowi Miasta Ostróda.
http://www.youtube.com/watch?v=zezqQcVZJV0
Jeżeli masz problem z odpaleniem filmu kliknij tutaj
Miejscem koncertu byÅ‚ Å›redniowieczny Zamek Krzyżacki w Ostródzie, do którego dokÅ‚adnie 18 lipca 1410 król WÅ‚adysÅ‚aw Jagiełło przywiózÅ‚ ciaÅ‚o polegÅ‚ego pod Grunwaldem Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego, Ulricha von Jungingena. Ta okoliczność byÅ‚a gÅ‚ównym argumentem dla Brendana Perry do przyjazdu do Ostródy. Koncert byÅ‚ finaÅ‚em trwajÄ…cych w Ostródzie od kwietnia obchodów grunwaldzkich. Na FinaÅ‚ zÅ‚ożyÅ‚ siÄ™ m.in. wymarsz Komturii Ostródzkiej, premierowy koncert symfoniczny Filharmonii im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie, inscenizacja rycerska wjazdu do Ostródy WÅ‚adysÅ‚awa Jagiełły z ciaÅ‚em Ulricha von Jungingena. Przed koncertem Brendana Perry zaprezentowaÅ‚ siÄ™ znany z programu „Mam Talent” Kamil DziliÅ„ski.
Więcej:

Dziedziniec Zamku Krzyżackiego w Ostródzie. Foto: Tomasz Wilary
Twórczość zespoÅ‚u Brendana Perry'ego i koncert
Przejdźmy zatem do samego koncertu. 14 czerwca wydano pÅ‚ytÄ™ „Arka" po wieloletniej przerwie (bynajmniej nie w tworzeniu muzyki, lecz jej udoskonalaniu). Album peÅ‚en jest mrocznych klimatów znanych z Dead Can Dance, lecz przesycony jest też dźwiÄ™kami nowoczesnymi - ambientowymi, co stanowi ukÅ‚on w stronÄ™ mÅ‚odszych fanów (twierdzÄ™, że i bez tego legenda DCD jest wieczna). OczywiÅ›cie brakuje tam żeÅ„skich wokaliz Lisy i o ile album „Eye Of The Hunter" z 1999 roku budziÅ‚ we mnie mieszane uczucia, to "Ark" uważam za dzieÅ‚o opus magnum 51 letniego dziÅ› Perrego. Sam wokalista zdawaÅ‚ sobie sprawÄ™ też z powagi sytuacji i widać byÅ‚o, że caÅ‚y koncert jest bardzo skupiony. Nie reagowaÅ‚ żywioÅ‚owo na reakcje fanów, raczej z pewnym dystansem i chÅ‚odem, jednak po każdym aplauzie dziÄ™kowaÅ‚ za przyjÄ™cie.
http://www.youtube.com/watch?v=-lFCjy6g6QM
Jeżeli masz problem z odpaleniem filmu kliknij tutaj
Podoba mi siÄ™ ujÄ™cie muzyki, które tu przytoczÄ™ "Z całą jego sakralnÄ… powagÄ…, z rockowÄ… duszÄ…, z porywajÄ…cÄ… poetykÄ… sÅ‚ów i z udziaÅ‚em zarówno instrumentów elektronicznych, jak i folkowych' rozpoczÄ…Å‚ siÄ™ koncert. O ile Dead Can Dance to zespóÅ‚, którego muzyka stanowiÅ‚a od samego poczÄ…tku nieustajÄ…cÄ… imponderabiliÄ™; zagadkÄ™, której w rozumieniu samych muzyków nie należaÅ‚o nigdy odkrywać do koÅ„ca. Muzyka nie byÅ‚a celem samym w sobie - to jej nurt prowadzić miaÅ‚ do wielkich, otwartych głębin sensu. Zmiana kierunku i natężenia wpisywaÅ‚a siÄ™ w ramy oczywistoÅ›ci. Tym razem jest podobnie, dalej zanurzamy siÄ™ w Å›wiat mistyki, kosmosu i równowagi. ProponujÄ™ jeszcze obejrzeć ten amatorski teledysk do jednego z utworów z pÅ‚yty „Ark"
http://www.youtube.com/watch?v=rDCkesiZr48
Jeżeli masz problem z odpaleniem filmu kliknij tutaj
Poza oczywistymi konotacjami z myÅ›lÄ… new age mamy tutaj do czynienia z odkrywaniem czystego zÅ‚a w oparciu o walkÄ™ z naturÄ… oraz o diaboliczność w polityce. Może siÄ™ to podobać, bÄ…dź nie. Mam nadziejÄ™, że ta kwestia pozostanie otwarta do dyskusji na nastÄ™pne lata. Oby jak najkrótsze, bo chciaÅ‚bym jeszcze ujrzeć Brendana przy okazji promocji kolejnych albumów, choć nie jest to takie oczywiste, czy to nastÄ…pi. Przyznam, że twórczość zespoÅ‚u DCD wpÅ‚ynęła bardzo na moje postrzeganie Å›wiata, w latach 90-tych kasety z albumami DCD rozpalaÅ‚y do czerwonoÅ›ci mojego kaseciaka, podczas czego poÅ‚ykaÅ‚em książki luźno łączÄ…ce siÄ™ z gnozÄ…, czego efektem byÅ‚y później moje studia filozoficzne. To byÅ‚ piÄ™kny okres rozwoju duchowoÅ›ci, przyznam, że po rozpadzie zespoÅ‚u byÅ‚em pewien, że już nigdy nie usÅ‚yszÄ™ B. Perrego z L. Gerrard wspólnie na żywo. Powoli jednak akceptujÄ™ prawdÄ™, że czasem w najmniej oczekiwanym momencie, przytrafić siÄ™ może najwiÄ™ksza sensacja, trzeba tylko umieć jÄ… dostrzec. NiewÄ…tpliwie w tej eklektycznej teorii jest u mnie miejsce na koncert Perrego, w którym utwory z dwóch albumów solowych poparte zostaÅ‚y wykonaniem „A Passage In Time" 1984 roku. ChciaÅ‚bym też zaapelować do fanów nieÅ›miertelnego zespoÅ‚u, żeby nie dzielili siÄ™ na tych, którzy wolÄ… LisÄ™ od Brendana, takie sztuczne podziaÅ‚y mogÄ… tylko wpÅ‚ynąć, na to, że zespóÅ‚ ponownie nie spotka siÄ™ w peÅ‚nym skÅ‚adzie na koncertach.
http://www.youtube.com/watch?v=aO4T-QR-jss
Jeżeli masz problem z odpaleniem filmu kliknij tutaj
Playlista:
Więcej o muzyce w serwisie Wielkie Miasto Muzyczne! www.muzyczne.wielkiemiasto.pl




Regulamin komentowania
Komentarze